Silniki wyścigowe od DJI – „Ślimaki” o oszałamiających osiągach. 1


DJI Innovations to firma, która praktycznie zdominowała rynek dronów RTF (Ready To Fly czyli gotowych do lotu). Ich małymi quadrocopterami serii Phantom czy nawet większym, profesjonalnym Inspire 1 i Inspire 2 poleci praktycznie każdy ze względu na wspomaganie za pomocą GPS czy systemu monitorującego podłoże.

Ostatnio jednak dronowy gigant obrał sobie za cel zupełnie inną grupę klientów – pilotów dronów wyścigowych. Do swojej oferty dołożył zespół napędowych dla ścigaczy, o nieco przewrotnej nazwie Snail. Jednak nazwanie go „ślimakiem” wcale nie oznacza kiepskich osiągów. Wręcz przeciwnie…

DJI deklaruje, że pojedynczy silnik wraz ze specjalnie zaprojektowanym śmigłem jest w stanie zapewnić nawet 1320g ciągu! To więcej niż słynne silniki Emax RS2205, na których lata światowa czołówka Drone Racing’u.

Kolejnym elementem nowego napędu jest regulator również przygotowany do pracy w powietrznych wyścigówkach. Nowy algorytm zmniejsza czas reakcji na sygnały sterujące o 21%, co za tym idzie racer zyskuje na zwrotności w takich manewrach jak ciasne zakręty czy nagłe hamowanie.

Poniższy wykres pokazuje jak szybko napęd DJI Snail (czerwona linia) osiąga zadany ciąg w porównaniu do konkurencji (niebieska linia).

Snail

Sam silnik z kolei waży 27,8g. Również mniej niż najlepsze silniki do ścigaczy dostępne na rynku.

Ostatnim, ale nie mniej ważnym elementem napędu jest śmigło. Tu również DJI się popisało przygotowując 6 różnych wersji do różnych zastosowań zaczynając od spokojnego rekreacyjnego latania, poprzez wyścigi a kończąc na lataniu 3D czyli… do góry nogami! Łopaty jednego ze śmigieł mają symetryczny profil. Oznacza to, że może ono wytwarzać ciąg zarówno w górę jak i w dół. Odbywa się to przez błyskawiczną zmianę kierunku obrotów przez regulatory.

Poza śmigłem 3D pozostałe wyposażone są w system Quick-Release znany z Inspire. Umożliwia on ich wymianę w ciągu kilku sekund, bez użycia narzędzi.

Nowe silniki DJI kosztują 15.00$ za sztukę, a para śmigieł 4.00$. Z kolei za kompletny zestaw czterech silników i regulatorów przyjdzie nam zapłacić 89$.

Czy pierwszy zespół napędowy do ścigaczy w ofercie firmy do tej pory produkującej drony do filmowania jest warty tej ceny? Przekonamy się dopiero po niezależnych testach w locie i na hamowni zrobionych przez ich użytkowników.

  • bloger

    Ja mogę tylko dodać, że u polskiego dystrybutora, cena za komplet wynosi około 450 – 460 zł. a zestaw śmigieł 18 zł